Kategoria: Bez kategorii

Memoriał Młodziczek

Facebooktwittermail

II memoriał Stasia Wójcika był pierwszym turniejem pod wodzą nowej trenerki . Pani Olga po raz pierwszy widziała swoje dziewczyny w grze z innymi klubami. Sprawdzanie różnych ustawień na boisku, poznawanie ich umiejętności pod stresem wyniku, oraz zakres decyzyjności zawodniczek dały obraz drużyny przed ligą. Wiadomo, że wzajemne poznawanie się skutkowało nie do końca trafnymi decyzjami. Dziewczyny inaczej wyglądały na treningach, a inaczej w walce o wyznaczone cele.

Celem podstawowym każdej rywalizacji jest wygrana. Niestety nie udało się go osiągnąć. Zajęliśmy 5 miejsce na 7 zespołów. Czy to nas zadowala? Nie. Nie zadowala też dziewczyn. Wiedzą, że zawiodły same siebie. Dwie przegrane – z Siedlcami i Winnicą – nie powinny się nam zdarzyć, a wtedy 2 miejsce było realne. Nie umiemy wygrywać wygranych meczów. Podajemy rękę naszym przeciwnikom, zamiast ich dobić. Na boisku brakuje lidera, który pociągnie resztę dziewczyn do walki. Najgorsze jest to, że nasze mają umiejętności preferujące do walki o duże cele. Zawodzi nas mental. Pozytywem jest ich świadomość i chęć grania oraz kolektyw. Pozytywem jet też to, że wysoko przegraliśmy tylko 1 mecz, z Małkinią. Reszta wyników zamykała się w dwu bramkowych różnicach. Najlepszy mecz turnieju rozegrały z Radzyminem. Zespół od dwóch lat wygrywał z nami kilkunastoma bramkami, teraz przy dużym szczęściu pokonuje nas 1 bramką, gdzie nie wykorzystaliśmy kilku świetnych okazji na wygraną. Wiemy ile jest do poprawienia, a czasu coraz mniej.

Dziewczyny zagrały w składzie: Bankiewicz Maja, Branicka Gabriela, Jakubowska Oliwia, Mistewicz Natalia, Pałdyna Zuzia, Trojan Kornelia, Wąsowska Zuzia, Zgódka Ola, Gąsior Michalina, Luks Ola, Luks Ala, Sadoch Ola, Uchman Natalia, Boryszewska Julka, Cegiełka Julka, Osińska Maja, Żuber Ola. Zespół poprowadziła trenerka Olga Zyglarska.

Bramki podczas Memoriału rzuciły:

Gabi 12, Maja 7, Ola Żuber 3, Ola Zgódka 3, Ola Luks 2, Zuzunia 1, Natalia 1.

RS

II Memoriał Stanisława Wójcika

Facebooktwittermail

18 i 19 września w Cegłowie został rozegrany II Młodzieżowy Turniej Piłki Ręcznej Dziewcząt i jednocześnie II Memoriał Stanisława Wójcika. Kim był patron turnieju nie trzeba nikomu przypominać. Dla osób postronnych wystarczy powiedzieć, że jego osoba była dla naszej społeczności synonimem sportu.

II Memoriał Stanisława Wójcika pod patronatem Wójta Gminy Cegłów i Starosty powiatu Mińskiego został zorganizowany przy współfinansowaniu przez Marszałka województwa Mazowieckiego pana Adama Struzika. Podczas uroczystego rozpoczęcia turnieju głos zabrała siostra patrona Memoriału pani Wiesława Lechicka, wójt Marcin Uchman, wicedyrektor Zespołu Szkolnego w Cegłowie pani Monika Wąsowska oraz Honorowy Prezes Warszawsko-Mazowieckiego Związku Piłki Ręcznej pan Ryszard Łodziński. Odwiedziła nas również pani dyrektor Zespołu Szkolnego w Cegłowie pani Emilia Kowalczyk-Rumak.

Na zaproszenie organizatora UKS Jutrzenki Junior Cegłów przyjechały zespoły z 4 województw. Mazowieckiego, Podlaskiego, Lubelskiego i Warmińsko-Mazurskiego.

W grupie Młodziczek 2007 i młodsze wystartowały

UKS Jutrzenka Junior Cegłów , UKS Dwójka Małkinia Górna , LUKS Lider Winnica , KPR ROKIS Radzymin , MKS Pogoń Siedlce , UKS Jedynka Łuków , UKS Sprint Ulan Majorat.

Drużyny grały w formule ,,każdy z każdym” po 15 min . Od 9.00. do 17.00. Cegłowska hala rozbrzmiewała odgłosami typowymi dla piłki ręcznej. Dziewczyny rywalizowały ostro, ale fair. Nasz ratownik nie miał dużo pracy. Sędziowie szybko i sprawnie prowadzili zawody. Po zażartych i wyrównanych meczach Memoriał w kategorii Młodziczek wygrał zespół z Małkini. Trzeba podkreślić, że poprzednią edycję też wygrały zawodniczki z tego klubu. Ostateczna klasyfikacja ukształtowała sie następująco.

1.UKS Dwójka Małkinia Górna z trener Agatą Rostkowską

2.MKS Pogoń Siedlce z trenerem Michałem Markowskim

3.KPR ROKIS Radzymin z trener Ewą Filipek

4.LUKS Lider Winnica z trenerem Tomaszem Szeligą

5.UKS Jutrzenka Junior Cegłów z trenerkami Olgą Zyglarską i Dorotą Osińską

6.UKS Jedynka Łuków z trener Jolantą Suchodolską

7.UKS Sprint Ulan Majorat z trenerami Jarosławem Mazurkiem i Wiesławem Zienkiewiczem

Przyznano też wyróżnienia indywidualne

Oliwia Barszcz z Małkini najlepszą zawodniczką turnieju

Lena Żelazo z Siedlec najlepszą bramkarką

Anna Sawicka z Radzymina najskuteczniejszą zawodniczką z 26 bramkami

Trenerzy wyróżnili w swoich drużynach

Aleksandra Sadoch z UKS Jutrzenka Cegłów

Maja Kąkol z UKS Jedynka Łuków

Kinga Krawczyk z LUKS Lider Winnica

Maja Sierota z UKS Dwójka Małkinia Górna

Daria Ziółkowska z KPR ROKIS Radzymin

Weronika Wysocka z MKS Pogoń Siedlce

Maja Bielecka z UKS Sprint Ulan Majorat

Pucharem Fair Play uhonorowany został zespół UKS Sprint Ulan Majorat. Główną nagrodę Memoriałową dla Najlepszego Trenera Turnieju otrzymał Tomasz Szeliga. Specjalną paterę ufundowała rodzina patrona Memoriału.

Wręczenia pucharów , medali i nagród rzeczowych dokonał wójt gminy Cegłów pan Marcin Uchman w towarzystwie prezes klubu pani Magdaleny Kaczorek

W grupie Dziewcząt 2010 i młodsze wzięły udział kluby:

UKS Jutrzenka Junior Cegłów , UKS Dwójka Małkinia Górna , LUKS Lider Winnica , KPR ROKIS Radzymin , MKS Pogoń Siedlce , SP1 Siemiatycze , KS Victoria Piaseczno , UKS Jaćwingowie Gołdap ,

Zespoły zostały podzielone na dwie grupy gdzie rywalizował każdy z każdym. Po meczach grupowych nastąpiła faza finałowa gdzie rywalizowano już o konkretne miejsce na koniec turnieju. Gra była dużo mniej poukładana niż dzień wcześniej. Jest to normalne, gdyż te dzieci dopiero poznają arkana piłki ręcznej. Natomiast zaangażowania i zaciętości w grze mogą im pozazdrościć starsze koleżanki. Nie było straconych piłek, a często walczono w parterze. Jak nad tym panowali sędziowie to jest ich słodką tajemnicą. Finał był godnym podsumowaniem całych zawodów. Spotkały się dwie najlepsze drużyny, a wynik ważył się do ostatnich sekund. Zespół z Piaseczna rzutem na taśmę przechylił wygraną na swoją korzyść. Ostateczna klasyfikacja turnieju wyglądała następująco.

1.KS Victoria Piaseczno z trenerem Zbigniewem Matraszkiem

2.UKS Jaćwingowie Gołdap z trio trenerskim Andrzej Sztuk . Martyna Tylenda i Marta Wieczorczuk

3.LUKS Lider Winnica z trener Marzeną Staniszewską-Szeliga

4.KPR ROKIS Radzymin z trener Wiktorią Rudzką i Magdą Wróblewską

5.UKS Jutrzenka Junior Cegłów z trener Kasią Chmielewską

6.MKS Pogoń Siedlce z trenerem Michałem Markowskim i Andrzejem Pieńkowskim

7.UKS Dwójka Małkinia Górna z trener Agatą Rostkowską

8.SP1 Siemiatycze z trenerami Januszem Łopackim i Jerzym Roszczenko

Wyróżnienia indywidualne

Anna Przystawska z Gołdapi MVP turnieju

Lidia Gecewicz z Piaseczna najlepszą bramkarką

Karolina Mączyńska z Winnicy najskuteczniejszą zawodniczką turnieju z 17 bramkami

Trenerzy wyróżnili swoje najlepsze zawodniczki

Magdalena Putkowska z Siemiatycz

Wiktoria Dobies z Małkini

Alicja Żelazo z Siedlec

Łucja Szatan z Cegłowa

Weronika Śleboda z Radzymina

Nadia Jasińska z Winnicy

Aleksandra Wińska z Gołdapi

Kaja Rutkowska z Piaseczna

Puchar Fair Play otrzymał zespół SP1 z Siemiatycz, a nagrodę dla najmłodszej uczestniczki dostała zawodniczka UKS Jutrzenka Junior Cegłów Basia Szatan. Ta dziewczyna niedawno skończyła 7 lat, a gra lepiej niż niektóre starsze od niej koleżanki. W tym turnieju zaliczyła również swoją premierową bramkę.

Wręczenia medali, pucharów i nagród rzeczowych dokonała skarbnik gminy Cegłów pani Milena Dąbrowska i honorowy prezes WMZPR pan Ryszard Łodziński

Drużyny z miejsc I, II, III w obu kategoriach wiekowych udekorowane zostały odpowiednio złotymi, srebrnymi i brązowymi medalami. Wszystkie zespoły otrzymały puchary. Puchary wręczono również najlepszym zawodniczkom oraz wszystkim wyróżnionym przez trenerów. Wszyscy uczestnicy otrzymali pamiątkowe koszulki turniejowe, a wyróżnieni dodatkowo nagrody rzeczowe. Upominki otrzymali również trenerzy drużyn uczestniczących w turnieju. Trofea sportowe i nagrody rzeczowe mogły być wręczone dzięki sponsorom

Pan Adam Struzik Marszałek Województwa Mazowieckiego

Pan Marcin Uchman Wójt Gminy Cegłów

Pan Antoni Tarczyński Starosta Powiatu Mińskiego

Warszawsko-Mazowiecki Związek Piłki Ręcznej

Mirosław Wardach EUROOIL

Monika i Piotr Czyż PATIMO

Bank Spółdzielczy w Mrozach

Carrefour Express

GS Cegłów

Elżbieta i Janusz Sierhej PERFEKT BIS

Adrian Sitnicki Skład Opału

Ewelina Pisarczyk MAJSTERPOL

Krzysztof Smuniewski KIPS

Paweł Gójski przewóz osób

Bartek Niewiadomski OPTIMA

Dobry Adres – Miasteczko Cegłów

DARMAR

Renata Karaban Ubezpieczenia

BISTRO Fiołek

Na koniec wszyscy uczestnicy, trenerzy i organizatorzy stanęli do wspólnej fotografii. Memoriał zakończył się w miłej atmosferze, a pożegnaniom i wymianom kontaktów nie było końca. Wszyscy deklarowali, że chętnie pojawią się za rok. Klub chce również podziękować wszystkim tym, którzy przyczynili się do organizacji i poprowadzenia Memoriału. Szczególne podziękowania należą się rodzicom, którzy w większym lub mniejszym stopniu włączyli się w organizację turnieju. Ja dziękuję panom Bartkowi Żelazowskiemu i Damianowi Kacprowiczowi, którzy dołożyli znaczącą cegiełkę do realizacji tego przedsięwzięcia. Do zobaczenia za rok na III Memoriale Stasia Wójcika.

Ryszard Szczęśniak

Sierpień z Piłką Ręczną

Facebooktwittermail

Tegoroczne letnie przygotowania do sezonu podzielone były na dwa etapy. Przez trzy tygodnie dziewczyny ćwiczyły na naszych obiektach tzn. na hali sportowej i boisku szkolnym tzw. ,,Sacharze”. Olga , Kasia i Dorota podzieliły grupę zgodnie z kryterium wiekowym. Młodszą grupą zajęła się Kasia i te dziewczęta ćwiczyły tylko w hali. Olga i Dorota ze starszą grupą często wychodziły w plener, gdzie doskonaliły wytrzymałość . W trakcie zajęć na hali ćwiczono technikę indywidualną i zespołową. Dziewczyny wylewały litry potu, aby wykonać ćwiczenia tak jak założyły sobie trenerki. Wyglądało to dobrze, ale wynik pokarzą mecze o stawkę. Natomiast Kasia ze swoją grupą (7-10 lat) skupiły się na podstawach handbalu. Nieskończona ilość podań , rzutów gry 1 na 1 miały przygotować je do walk ligowych. Mamy nadzieję, że dwa treningi dziennie oraz zajęcia integracyjne pomiędzy nimi przyczynią się do zwiększenia umiejętności zespołu.

Po podstawowej części przygotowań starsza grupa udała się do Giżycka na XVII Mazurski Festiwal Piłki Ręcznej w którym uczestniczyło ok. 400 zawodniczek i zawodników z 26 zespołów. Turniej okrojony ze względu na koronawirus odbył się na dwóch halach w dniach 22-26,08. Nasze dziewczyny brały udział w kategorii Młodziczek. Wygraliśmy 4 mecze i przegraliśmy 4 mecze. W klasyfikacji końcowej zajęliśmy 9 miejsce na 11 drużyn. Czy można było więcej? Tak. Realnie powinniśmy walczyć o miejsca 5-8. Niestety zaważył przegrany mecz z Lublińcem. Ważne, że dziewczyny wzięły się w garść i końcówkę turnieju zaliczyły na plus nie przegrywając kolejnych spotkań.

Na imprezie zostały zawarte nowe znajomości i odnowione stare przyjaźnie. Bo dodać trzeba, że byliśmy nieobecni w Giżycku już dwa lata. Spowodowane było to zawirowaniami po odejściu naszego Stasia. Tu też Go pamiętano i wypytywaniom nie było końca. Zarówno dziewczyny jak i trenerki wróciły zadowolone z tego wyjazdu. Zespół miał okazję rozegrać serię meczów z silnymi przeciwniczkami. Drużyna z dala od domu rodzinnego uległa dalszej konsolidacji co dobrze rokuje na przyszłość. Trzeba podkreślić, że na 13 zawodniczek z ,,pola” aż 11 rzuciło swoje bramki. Teraz powrót do codzienności. Trzy tygodnie treningów, a potem 5 niedziel z turniejami. Najpierw Memoriał Stasia Wójcika, następnie wyjazd do Łukowa na turniej dwudniowy, a w październiku trzy turnieje ligowe. Mamy nadzieję, że praca wykonana w czasie przygotowań przyniesie poprawę wyników.

Letnie przygotowania mogliśmy wdrożyć dzięki firmie Novatek Green Energy, która sfinansowała wydatki związane z zajęciami w Cegłowie jak i przy wyjeździe na turniej w Giżycku. Serdecznie za pomoc dziękujemy zarówno my działacze jak i zawodniczki, które przeżyły ciekawą przygodę. Zostanie im to w pamięci do końca życia.

Ryszard Szczęśniak

Druga rocznica

Facebooktwittermail

Zdaje mi się, że jeszcze niedawno mówiliśmy o piłce ręcznej. Snuliśmy plany na przyszłość, a to już dwa lata jak Go nie ma wśród nas. Wiadomość spadła na nas jak grom z jasnego nieba. Choć wiedzieliśmy, że jest ciężko chory, to nie dopuszczaliśmy do siebie myśli, że to już. Mimo to wierzymy, że tam z góry dalej trzyma nad nami piecze. Żyje w pamięci nie tylko naszej, ale i trenerów innych klubów. Mówią, że człowiek żyje dopóty, dopóki żyje pamięć o nim. My pamiętamy.

Ryszard Szczęśniak

Zajęcia Letnie 2021

Facebooktwittermail

Tak jak w poprzednim roku nasz klub organizuje letnie przygotowania do sezonu. Od początku sierpnia nasza hala będzie żyła piłką ręczną. W zajęciach będą uczestniczyć zawodniczki UKS Jutrzenka Junior Cegłów. Nie zamykamy się jednak w swoim gronie i zapraszamy wszystkie chętne dziewczęta do uprawiania tej pięknej dyscypliny sportu. Takie otwarcie w ubiegłym roku spowodowało utworzenie nowej grupy treningowej, która od sezonu 2021/2022 została zgłoszona do rozgrywek ligowych. Jeszcze raz zapraszamy wszystkich chętnych.

Ryszard Szczęśniak

Po turnieju 2011

Facebooktwittermail

Kolejne doświadczenie za dziewczynami z naszej najmłodszej grupy. To ich drugi turniej, gdzie grają w swoim składzie i z równolatkami. Zobaczyły jednak, że różnica roku w przypadku niektórych drużyn robi dużą przewagę. W przypadku gry z takimi zespołami, a w lidze przyjdzie im rywalizować z dziewczętami z 2010 roku, muszą więcej biegać i wykazać więcej cwaniactwa boiskowego. W stosunku do turnieju w Małkini zanotowaliśmy progres sportowy, ale wspólnie z panią Kasią odnieśliśmy wrażenie, że grały gorzej. Może to świadomość obecności rodziców paraliżowała ich poczynania. Bo one umieją więcej niż pokazały w Cegłowie.

Pierwszy mecz z Siedlcami to takie pierwsze koty za płoty. I za ten występ należy im się bura. Znały ten zespół. Grały z nimi na sparingach i ani razu nie przegrały. W 10 minutowych gierkach wygrywały kilkoma bramkami, a tu masz remis 3:3. O takim wyniku zadecydowały błędy w ataku. Nieudane rzuty i ,,niewidzialne” koleżanki. Po pierwszej tercji przegrywamy 0:2 i gra w ogóle się nie klei, a teoretycznie występuje pierwszy skład. Po korektach ustawienia dokonanych przez Kasię, druga i trzecia część to nasza dominacja. Nieskuteczność i niedostrzeganie lepiej ustawionych koleżanek powodują, że osiągnęliśmy wynik taki, a nie inny. Szkoda tego, ale może ich coś to nauczy.

Mecz z Radzyminem rozpoczął się tak jak z Siedlcami. Chaos na boisku i nieskuteczność powodują, że po pierwszej części przegrywamy 0:1. Kolejne dwie odsłony już zdecydowanie dla nas. Wreszcie wykorzystały to, że przeciwniczki były słabsze fizycznie i mniej ograne. Końcowy wynik 12:1 dla nas mówi sam za siebie. Szczególnie druga część , gdzie rzuciły 9 bramek, a Daria popisała się pięcioma trafieniami , była pokazem naszej siły.

Niestety w każdym turnieju jeden mecz jest tym gorszym. U nas padło na mecz z Gołdapią. Przegraliśmy 0:10. Przeciwniczki były starsze i silniejsze. Dziewczyny przegrały przed grą, zobaczywszy naprzeciw siebie te potężne zawodniczki, które w poprzednich meczach rzucały po kilkanaście bramek. Nie potrafimy jeszcze grać przeciwko takim drużynom. Musimy grać szybciej i rozsądniej. Nie tracić niepotrzebnie piłki, bo każda strata równa się straconej bramce.

Po meczu z Gołdapią przyszło kolejne spotkanie z zespołem składającym się ze starszych dziewczyn, z Niedźwiadkiem Węgrów. Przegraliśmy, ale dziewczyny postawiły się przeciwniczkom. Wynik 3:7 , gdzie długi czas na tablicy wyników widniał remis dobrze rokowało. Nie potrafiliśmy z neutralizować najlepszej zawodniczki Węgrowa, która rzuciła nam 6 bramek i przesądziła o końcowym wyniku. Za zaangażowanie można jednak pochwalić nasze szkraby. Nikt nie odpuszczał i nie było zwieszonych głów po straconych bramkach. To do czego można się przyczepić to czytanie gry. Po korzystnym werdykcie sędziego nie możemy stać i się patrzyć tylko trzeba szybko i celnie wznowić grę. Są to okazje do zdobywania tzw. łatwych bramek.

I przyszedł ostatni mecz turnieju. Roztrzygał on o miejscu na podium. Junakowi wystarczył remis. My musieliśmy wygrać. Pani Kasia nie była zadowolona, że dziewczyny o tym wiedzą. Myśleliśmy, że przeszkodzi im to w grze. Spotkanie było bardzo zacięte Po dwóch częściach widniał remis. W tym momencie przebudziły się siostry Łucja i Hania. Pierwsza dwa razy doprowadzała po świetnych kontrach, gdzie nie dała się dogonić, do remisu. Natomiast druga rzuciła zwycięskiego gola , a reszta drużyny dopilnowała, aby ten korzystny wynik nie uległ zmianie. Podkreślić trzeba dobrą grę w tym meczu naszej bramkarki Ani. Wybroniła kilka rzutów dzięki czemu utrzymywała nas w grze o trzecie miejsce. Końcowy wynik 4:3 dał podwójną satysfakcje. Zajęliśmy 3 miejsce w silnie obsadzonym turnieju, a również zrewanżowaliśmy się Włocławkowi za porażkę w czasie turnieju w Małkini.

Podsumowując zespół robi małe postępy. Wiemy też nad czym pracować i jak prowadzić poszczególne dziewczyny. W tym turnieju błysnęła Daria, a reszta zagrała na swoim poziomie. Nikt nie zawiódł trenerki. Można pochwalić Blankę za próby rozgrywania i wbiegnięcia w wolne strefy. Na koniec trzeba nadmienić, że swoje debiutanckie bramki rzuciły Maja, Tosia I Julka Chojecka. Oprócz nich bramki rzucały Daria, Blanka, Nikola, Hania i Łucja. Teraz czas na spokojne przygotowania do nowego sezonu, a zawarte nowe sportowe znajomości dobrze rokują na przyszłość.

Na serwis zdjęciowy z turnieju zapraszamy do naszej galerii.

Obserwator

Cegłowski Turniej Pierwszego Kroku w Piłce Ręcznej

Facebooktwittermail

W sobotę 19.06. gościliśmy w Cegłowie 5 drużyn na I Cegłowskim Turnieju Pierwszego Kroku w Piłce Ręcznej. Honorowy patronat nad turniejem objął Wójt Gminy Cegłów pan Marcin Uchman. Patronem Medialnym został internetowy serwis sportowy MMZ SPORT+ . Przyjechały do nas drużyny z pobliskich Siedlec, Węgrowa i Radzymina, oraz z dalekiego Włocławka i Gołdapi. Skład turnieju uzupełniły gospodynie z UKS Jutrzenki Junior Cegłów. W grze udział wzięło 101 zawodniczek, które rywalizowały w systemie każdy z każdym. Rozegrano 15 meczów. Od 10.00. do 17.00. nasza hala rozbrzmiewała odgłosami typowymi dla piłki ręcznej. Okrzyki radości i smutku, gwizdki sędzin i gwar rozmów o ręcznej wypełniały nie tylko parkiet, ale i korytarze oraz szatnie.

W drużynach z Węgrowa i Gołdapi część zawodniczek było ze starszego rocznika (2010). Widać to było na boisku. Siła fizyczna i ogranie tych dziewczyn wpłynęły na wyniki ich drużyn. Zawody przebiegały w sportowej atmosferze. Zdarzyło się kilka kontuzji. ale po interwencji pana Sławka naszego ratownika dziewczyny wracały do gry. Urazy były wynikiem zaangażowania w grę, gdyż nikt nie odpuszczał, a z przysłowiowego parkietu (bo teraz gramy na innych nawierzchniach) leciały wióry.

Turniej wygrała drużyna UKS Jaćwingowie Gołdap pod opieką pana Andrzeja Sztuka, nie przegrywając żadnego meczu. Drugie miejsce zajął zespół UKS Niedźwiadek Węgrów z panem Michałem Gierasimiukiem na czele. Na trzecim miejscu zameldowały się gospodynie z UKS Jutrzenka Junior Cegłów z trenerką Kasią Chmielewską. Czwartą lokatę wywalczył MSPR Junak Włocławek z panem Damianem Sidwą. Kolejne lokaty zajęły nasze zaprzyjaźnione zespoły MKS Pogoń Siedlce pana Michała Markowskiego i KPR ROKIS Radzymin pani Wiktorii Rudzkiej. Za wywalczone lokaty zostały wręczone puchary i medale. I tu niespodzianka. Wszystkie uczestniczki otrzymały złote medale. To jest nagroda za to, że im się chce wyjść z domu i potrenować, angażować czas swój i swoich rodziców. Trenerki i trenerzy wyróżnili w swoich zespołach najlepsze dziewczyny., które otrzymały pamiątkowe pucharki. Wyróżnione zostały:

Maja Siemieniuk z drużyny UKS Jaćwingowie Gołdap

Zuzanna Zawadzka z drużyny UKS Niedźwiadek Węgrów

Daria Redek z drużyny UKS Jutrzenka Junior Cegłów

Steffanie Augusiak Stokwisz z drużyny MSPR Junak Włocławek

Alicja Żelazo z drużyny MKS Pogoń Siedlce

Zuzanna Nowicka z drużyny KPR ROKIS Radzymin

Nieoficjalną klasyfikacje strzelczyń wygrała Milena Buczyńska z Gołdapi rzucając 18 bramek, a nasza Daria z 8 bramkami zajęła 5 miejsce.

Dekoracji zawodniczek oraz wręczenia pucharów dokonał Wójt Gminy Cegłów Pan Marcin Uchman w asyście prezes naszego klubu pani Magdaleny Kaczorek. Podczas końcowej wypowiedzi, pan wójt podkreślił tradycje piłki ręcznej w Cegłowie oraz wyraził zadowolenie, że turniej mimo pierwszej edycji uzyskał status ogólnopolskiego. Zaznaczył, że wpisał się w obchody 400-lecia uzyskania praw miejskich przez Cegłów.

Całe zawody sprawnie prowadził zespół sędzin na czele z Karoliną Jackiewicz. Pomagały jej nasze byłe zawodniczki , które angażują się w pracę dla klubu; Wiktoria, i Ola. Na stoliku rządziła druga Wiktoria z Małgosią, Kornelią i Magdą. Swoją pomocą służyły tez Maja i Julka.

Takie imprezy nie mogą się odbyć bez sponsorów. Puchary dla drużyn ufundował Wójt Gminy Cegłów pan Marcin Uchman. Złote medale dla wszystkich uczestniczek podarował MMZ SPORT+ reprezentowany przez pana redaktora Tomasza Adamczaka. Pucharki dla wyróżnionych zawodniczek z poszczególnych zespołów ufundowali rodzice naszych dzieci. Właśnie bez udziału rodziców, którzy bardzo zaangażowali się w organizację i obsługę turnieju nie byłby on możliwy do rozegrania. Przygotowali słodki poczęstunek dla maluchów, a ciasta było tak dużo, że część wróciło do domów. Zorganizowali tez poczęstunek dla trenerów gdzie mogli się chwilę zrelaksować i wymienić uwagi z kolegami i koleżankami po fachu, Chwała im za to i wielkie podziękowania. Jest jeszcze jeden cichy darczyńca bez którego, przy tych upałach, ciężko dziewczynom było by grać. To pan Dariusz Zawadzki współwłaściciel naszej Cegłowskiej Biedronki, który od roku wspomaga nas wodą mineralną. Dziękujemy. Ja osobiście chce podziękować kierownikowi hali w Cegłowie panu Bartoszowi Żelazowskiemu, który wspiera naszą aktywność zarówno na co dzień (treningi) jak i od święta (turnieje).

Wszyscy uczestnicy naszego turnieju wyjeżdżali zadowoleni i uśmiechnięci, bo mniej liczy się lokata, a więcej nauka gry i chęć przeżycia przygody i poznania dziewczyn z innych ośrodków piłki ręcznej. Mamy nadzieje, że nasz Turniej Pierwszego Kroku wpisze się na stałe w kalendarz rozgrywek i zapraszamy wszystkich za rok.

Nasze dziewczyny grały w składzie: Piekarska Amelia, Krzemińska Zuzia, Piętka Maja, Redek Daria, Boryszewska Ania, Chojecka Julka, Chróst Julka, Gójska Lena, Olszewska Blanka, Szczęśniak Tosia, Walaszczyk Nina, Kaczorek Nikola, Szatan Hania, Szatan Łucja i Szatan Basia.

Na serwis zdjęciowy z turnieju zapraszamy do naszej galerii.

Ryszard Szczęśniak

Zakończenie Młodziczek

Facebooktwittermail

13.06.2021. rozegraliśmy ostatni turniej Ligi Młodziczek. Sezon w tym roku został rozciągnięty do granic możliwości. Przyczynił się do tego koronawirus i zamknięcie hal. Niestety nie będziemy dobrze wspominać zarówno turnieju jak i całego sezonu. W pierwszym meczu z Wyszkowem po wyrównanej grze i kilku błędach w końcówce przegrywamy dwoma bramkami. Szkoda bo był to mecz o 4 miejsce w grupie. Drugi mecz z Agrykolą II jak zwykle bez historii. Przegrywamy wysoko 25:9. Niestety nie stać nas na nawiązanie walki z tej klasy zespołami. Ostatecznie zajmujemy 21 miejsce w Mazowieckiej Lidze Młodziczek na 23 zespoły. Czy to źle? Tak jeżeli nie wygrywasz rywalizacji to zawsze jest coś do poprawienia. My w tej rywalizacji byliśmy dziećmi do bicia. Wygraliśmy tylko 3 mecze, ale już rewanże przegrywaliśmy. W całym sezonie zagraliśmy może 4 mecze do których trenerka nie miała większych uwag. Nie można powiedzieć, że dziewczyny się nie starały, ale blokada psychiczna nie pozwalała pokazać im swoich możliwości. Na plus trzeba dodać, że wyniki II Rundy były o niebo lepsze niż początek sezonu. Część zawodniczek podniosło swoje umiejętności, ale kilka zanotowało wyraźny regres. Wśród tych, na które można było liczyć wyróżniała się ,,Junior”, kapitan i najbardziej doświadczona zawodniczka. Wiktoria została przestawiona z bramki na pozycje zawodniczki z pola. Był to świetny ruch trenerki, gdyż dzięki temu poprawiliśmy grę w obronie. W ataku najwięcej dawała Maja Bankiewicz, która w całym sezonie rzuciła 95 bramek. Przebłyski miały Amelia, Gabi, Ola, Kornelia i Zuza. Te dwie ostatnie tylko w ataku, bo obrona to dla nich czarna magia. Maja i Gabi dostały powołanie na konsultacje Kadry Mazowsza.

Drużyna w tym kształcie przestała istnieć. Nastąpią duże roszady kadrowe. 3 dziewczyny kończą 8 klasę i nie będą mogły już grać w tej kategorii wiekowej. 4 natomiast rezygnują ze wzglądu na naukę. Będziemy próbowali zbudować zespół z pozostałych dziewczyn, które zostaną zasilone zawodniczkami z roczników 2008/2009. Cel jaki sobie wyznaczamy to zajęcie lepszego miejsca na koniec sezonu 21/22

Dziewczęta występowały w składzie: Beata Wójcik i Zuzia Pałdyna w bramce. W polu grały Maja Gąsowska, Marta Korzeń, Maja Bankiewicz, Gabrysia Branicka, Oliwia Jakubowska, Amelia Mistewicz, Natalia Mistewicz, Wiktoria Sadoch, Kornelia Trojan, Ola Zgódka, Zuza Wąsowska i Wiktoria Osińska , która grała zarówno w polu jak i na bramce. W poszczególnych zawodach wspierały ich młodsze koleżanki: Ola Sadoch, Ola Luks, Ala Luks, Maja Osińska i Ola Żuber. Nową panią trener czeka trudne zadanie poukładać to na nowo. Tak niestety działają takie małe ośrodki jak nasze.

Ryszard Szczęśniak

Pożegnanie Karoliny

Facebooktwittermail

Przy okacji ostatniego turnieju ligowego Młodziczek mieliśmy taką słodko – gorzką uroczystość. Dziewczęta, rodzice i zarząd klubu pożegnali Karolinę, trenerkę dwóch starszych grup. Dziewczyny wykonały pamiątkowy album, w którym znalazły się zdjęcia z półtorarocznej wspólnej pracy. Zarząd dodał do tego plakietkę z podziękowaniem, na której odwzorowano jej wychowanki. Pani Karolina wykonała dużo pracy, aby przekazać im tajniki piłki ręcznej. Niektóre słuchały, inne trochę mniej. Było trochę wzruszeń, ale przeważył uśmiech, bo Karolina nie znosi mazgajstwa. Tego też uczyła na treningach i zawodach. Klub życzy jej powodzenia w nowym etapie swojego życia. Mamy nadzieje, że jeszcze do nas wróci.

Życie nie znosi próżni. Karolina przekazała pieczę nad dziewczynami swojej koleżance ,,od zawsze” , pani Oldze. Właśnie Olga od nowego sezonu będzie odpowiadała za drużynę Młodziczek naszego klubu. Nie jest nam nieznana , Jest również wychowanką Pana Stasia, który z Jutrzenki Junior wypuścił ją w szerszy handbalowy świat. Teraz wróciła, aby nam pomóc.

Ryszard Szczęśniak

Maluchy walczą

Facebooktwittermail

Małkinia, sobota 22.05.2021. To historyczny dzień dla naszej najmłodszej grupy prowadzonej przez Kasie Chmielewską. Dziewczęta z rocznika 2010 i młodsze rozegrały pierwszy turniej w swojej kategorii wiekowej. Trzeba podkreślić, że składaliśmy się z tej części ,,i młodsze”. W naszej grupie nie było nikogo z 2010, a tylko 3 dziewczyny były z 2011. Reszta to 2012 i 2013. Mamy też rodzynka z 2014 – naszą Basię, która nie odstawała na boisku. Dziewczyny miały już pewne przetarcie w sparingach z Siedlcami, ale gra w turnieju i na nie swojej hali to co innego.

Wynik turnieju nie powala na ziemie, ale nie przysparza bólu głowy. Zawsze może być lepiej . Zawody miały nietypową formułę. Graliśmy 3×7 min. W każdej części miały grać inne zawodniczki.

Pierwszy mecz z Karczewem wygrały 6 : 5. Zażarta walka trwała do ostatnich sekund. Nikt nie odskoczył na więcej niż jedną bramkę. Finalnie to my schodzimy zwycięscy. Dziewczyny uśmiechnięte, trenerka zadowolona. Satysfakcja tym większa, że przeciwniczki fizycznie przewyższały nasze o głowę lub więcej. Nasze bąble zagrały jednak zespołowo. Dużo widziały i podawały do siebie. Okazały się sprytniejsze.

W drugim meczu zmierzyliśmy się z Włocławkiem. Niestety przegraliśmy 3 : 5. Dziewczyny zderzyły się z przeciwnikiem twardo grającym w obronie na całym boisku. Dopiero kilka uwag trenerki uspokoiło grę i zaczęliśmy odrabiać straty. Niestety zabrakło czasu. Zawiodła tez skuteczność, która była silną bronią w czasie pierwszego spotkania. Może tez dziewczyny mentalnie odleciały po wygraniu pierwszego meczu.

Trzeci mecz graliśmy z gospodyniami z Małkini. To były takie swoiste ,,derby”. Od wielu lat współpracujemy z panią Agatą Rostkowską. Rozegraliśmy mnóstwo meczy w różnych kategoriach wiekowych. Ostatnio braliśmy srogie cięgi, dlatego dziewczyny podeszły trochę bojaźliwie do tego spotkania. Po dwóch tercjach przegrywaliśmy już 6 : 1. Wszystko wskazywało na to, że kolejny raz przegramy z kretesem. Trzecia część meczu pokazała, jakie możliwości drzemią w naszych zawodniczkach. Zaczęły bronić i rzucać. Doprowadziły do remisu, ale w końcówce zabrakło sił, aby skończyć mecz zwycięsko, a były sytuacje. Małkinianki rzuciły zwycięską bramkę na kilkanaście sekund przed końcem. Ten mecz pokazał nam ile nam brakuje oraz jakie mamy mocne strony. Szkoda takich przegranych.

Ostatni mecz z Ruścem był najsłabszy. Na usprawiedliwienie można tylko dodać, że grały tam dziewczyny z rocznika 2010 ograne w ligowych starciach, gdyż występują w lidze dziewcząt młodszych. Przegraliśmy 1 : 7. Zabrakło sił i skuteczności. Straciliśmy też Hanie i Łucje, dwie nasze podpory. Reszta walczyła, ale bez naszych ,,armat” trudno im się grało.

W podsumowaniu można powiedzieć, że nie było blamażu i przegranych kilkunastoma bramkami. Większość dziewczyn dała z siebie wszystko, a nawet więcej. Bramka kilka razy pokazała się z dobrej strony. Jedna wygrana i dwie nikłe porażki dają nadzieje na przyszłość. Na turnieju zabrakło też dwóch silnych zawodniczek, które dałyby dobre zmiany. Dziewczyny zebrały doświadczenia i tylko trzeba żeby nauka poszła w nas, a nie w las. Pani trener Kasia tak kierowała drużyną, że jeszcze w poniedziałek na treningu miała kłopoty z mówieniem.

Na koniec chcemy podziękować pani Agacie i klubowi UKS Dwójka Małkinia Górna za zaproszenie na turniej. Jak zawsze zawody w Małkini są perfekcyjnie zorganizowane. Życzyłbym sobie takiej pomocy i współpracy z rodzicami jak w Małkini. Wszystkie uczestniczki dostały okazałe medale. Złote, bo jak powiedziała organizatorka wszyscy na nie zasłużyli, że im się chce. W nieoficjalnej klasyfikacji zajęliśmy 4 miejsce (na 5 drużyn), a Hania ze swoimi 7 bramkami zajęła piąte miejsce w tabeli strzelczyń. Do zobaczenia na kolejnych turniejach.

Dziewczyny wystąpiły w składzie. Zuzia Krzemińska, Daria Redek i Hania Szatan z 2011; Ania Boryszewska, Julka Chróst, Lena Gójska, Blanka Olszewska, Łucja Szatan, Tosia Szczęśniak i Nina Walaszczyk z 2012; Nikola Kaczorek i Martyna Pałdyna z 2013 oraz Basia Szatan z 2014.

Obserwator